Home

Advertisement

Customize
clanok

November 2009

S M T W T F S
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930     

Tags

Syndicate

RSS Atom
Powered by LiveJournal.com

Nov. 25th, 2008

clanok

Księżniczka Ragneda. Vaclau Lastouski

Nie jestem wykwalifikowanym tłumaczem, nie jestem nawet niewykwalifikowanym tłumaczem, jeśli rzecz idzie o język białoruski, to jestem kompletnym samoukiem i dyletantem. Zupełnie niedawno zacząłem odkrywać prozę Vaclaua Lastouskiego - białoruskiego pisarza, polityka, działacza kulturalnego i społecznego. Poniżej zamieszczam tłumaczenie jednego z jego opowiadań, opisującego fragment najstarszej historii Białorusi.

Księżniczka Ragneda

Przeszło tysiąc lat temu żył w Połocku, naonczas stolicznym mieście całej
Białorusi, kniaź Ragwołod. Ragwołod miał dwóch synów i córkę.
Ragneda odznaczała się niezwykłą urodą. Wielu książąt z sąsiednich
księstw posyłało swych swatów do Połocka, prosząc o rękę pięknej księżniczki.
Swatów wysyłał książę litewski, kniaź Wielkiego Nowogrodu i wielu innych. Jednak białoruska księżniczka była nie tylko urodziwa, ale też i dumna, i za żadnego z nich nie godziła się wyjść za mąż.

Książę kijowski Włodzimierz, usłyszawszy o zaletach białoruskiej
księżniczki od kupców, którzy jeździli do Połocka po towary, także posłał
swoich swatów do tamtejszego księcia. Wysłannicy księcia przybyli do
Połocka z przepysznymi darami dla księżniczki. Bojarzy snuli opowieści o
bogactwie i sile swojego władcy, a później z niskim pokłonem ułożyli przed
księżniczką podarki i prosili, by Ragneda zgodziła się wyjść za mąż za
Włodzimierza.

Lecz księżniczka dumnie odtrąciła ręką wszystkie podarki i wyrzekła te słowa:

- Na pójdę za niewolnika!

Matka kijowskiego kniazia była kiedyś niewolnicą, i Ragneda swoimi
słowami znieważyła księcia, nazwawszy go synem niewolnicy.

Posłowie odjechali do Kijowa z pustymi rękami.
Gdy dowiedział się o tym Włodzimierz zapłonął wielkim gniewem,zebrał
wojska i rzucił się z orężem w rękach zdobywać Połock, a razem z nim księżniczkę Ragnedę. Otoczył miasto, podbił je i spalił. W bitwie zginął ojciec Ragnedy, stary Ragwołod i dwaj jego synowie, a samą Ragnedę Włodzimierz,jako niewolnicę powiódł do Kijowa i zmusił ją do poślubienia go.

Ragneda długo żyła w Kijowie, ale jej życie nie było usłane różami,
doświadczyła wielu przykrości, smutków i boleści, i z tego powodu ludzie nazwali Ją Garasława, to znaczy smucąca się.

CDN


**** Od tłumacza: I tu jest problem, nie znalazłem odpowiednika tego imienia w języku staropolskim, słowo "gorie" w języku rosyjskim to żal, smutek, w języku białoruskim prawdopodobnie także. W tekście oryginalnym jest napisane: "usiakogo gora jana tam pierażyła i za geta je ljudzi prazwali Garasława, znacza garotnica"

Advertisement

Customize